FB In
Wróć do listy artykułów

HOLY MOTORS

Debiutancki album estońskiego zespołu brzmi jak długa, samotna podróż samochodem w księżycową noc z dodatkiem mnóstwa gitarowego pogłosu" - tymi słowami serwis Pitchfork zachęca do sięgnięcia po "Slow Sundown", które od pierwszych sekund fascynuje dream popowym, leniwym tempem; shoegazowym połączeniem hałaśliwości z subtelnością i przede wszystkim chłodnym, a zarazem podszytym emocjami głosem wokalistki Elianny Tulve.

Szkoda, że David Lynch nie natrafił na muzykę Holy Motors przed rozpoczęciem zdjęć do trzeciego sezonu "Twin Peaks". Ich twórczość idealnie pasowałaby do gęstej, tajemniczej atmosfery serialowego baru Roadhouse, gdzie występowali między innymi Chromatics czy Nine Inch Nails. Nic jednak straconego - stoczniowa, postindustrialna przestrzeń ma równie intrygujący czar, dzięki czemu wszyscy będziemy mogli poczuć się jak mieszkańcy najdziwniejszego miasteczka na Ziemi.

Więcej informacji w naszej recenzji "Slow Sundown"

 

 

Kup bilet

Strona korzysta z plików cookies w celu zapewnienia realizacji usług. Korzystając ze strony wyrażasz zgodę na używanie cookies, zgodnie z aktualnymi ustawieniami przeglądarki. Możesz określić warunki przechowywania lub dostępu do plików cookies w Twojej przeglądarce.